Od Bożego Narodzenia do Adwentu
Święta Bożego Narodzenia i obrzędy z nimi związane
- „Boże Narodzenie"? Boże Narodzenie.
- Okres przed Bożym Narodzeniem? Jest to adwent.
- Najważniejsze nabożeństwa odprawiane w adwencie? Roraty
Dzień przed Bożym Narodzeniem? Wigilia bądź wilia.- Wieczerza wigilijna? Wigilia.
- Czym się ludzie dzielą przed wieczerzą wigilijną? Nu cym, opłatkem.
- Co kładziono na stole pod obrusem nakrytym do wieczerzy wigilijnej? Przeważnie było to siano.
- Jakie potrawy spożywano w wigilię? Pjirogów narobjili, bo dawno mleka było duzo, twarogów narobjili i pjirogów na śwenta i każdy się najad. Jedynie u dziedzica trzymały się dwunastu dań. Na wsi nie było tego.
- Czy znany jest zwyczaj obwiązywania drzew owocowych noc wigilijną i co się przy tym mówi? Drzewa owiązywali wcześni, nie w noc wigilijno. Przed pjerwsymy mrozami.
- Czy stawia się snopy zboża w kątach izby? kiedyś, ale to dawno to stawiały.
- Drzewo iglaste stawiane w domu w Boże Narodzenie? W wigilie rano przynosiły choinke z lasu, a po obiedzie ubieraly.
- Czym choinkę ozdabiano dawniej, a czym teraz? Dawni dziewuszki z papjiru robiły rózne ptasky, łańcuchy i zawjesały je na chojince. Przycypijały śwecki take prawdziwe. Nie było mowy o jakichś kupnych rzeczach. Musiały tez być jabka i ozechy włoske.
- Kto przynosił dzieciom podarki w noc wigilijną? Nie było takych prezentów, jak dziś dostają dzieci. Aby krzesny dawał coś krześriakoju.
- Jakie jeszcze inne zwyczaje związane z wieczorem wigilijnym są znane? Nalezało zostawić jedne wolne miejsce dla psybysa. Po wigilii trzeba było zanieść opłotek krowum, kunim i innym zwierzakom. Ten opłatek buł rózowy.
- Nabożeństwo odprawiane w noc wigilijną? Pasterka. Jedni chodziły na pasterke do Lipuwca, drudzy do Iłowa. Eno do Iłowa chodziły dopiro po wyzwoleniu, bo przed wojno była tu granica, Iłowo było niemnieckie. Ja sama chodziłam do Iłowa przez las.
- Czy w czasie świąt Bożego Narodzenia chodzą chłopcy z szopką? Chodziły przebierańcy z turoniem, ale po Bożym Narodzeniu, w karnawale.
- W czym leży w szopce maleńki Pan Jezus? W złubku.
- Czy chodzą z gwiazdą? Tera już nie, ale kedyś chodziły z gwiazdą.
- Czy znany jest zwyczaj chodzenia z turoniem? Jo, dawni chodziły z turoniem. Nazbirały tam jajka dowały ludzie. Chodziła też młoda w welonie z młodym i cygan chodził, i chto przebrany za Żyda, i druhna i druzba chodził.
- Czy chodzą chłopcy z kobyłką? Ni, z kobyłko nie chodziły i nie chodzą.
- Jak ich nazywano? Przebjirańcy i kolędnicy.
Okres od Bożego Narodzenia do Wielkanocy
- „Nowy Rok"? Nowy Rok.
- Jakie są zwyczaje związane z Nowym Rokiem? Dziń przed Nowym Rokiem, w Sylwestra, gdzie były panny, chłopaky malowały okna popiołem. Jak jaki nie pomalowaly, to znaczyło, ze nikomu sie nie podoba. Inne to jak zdejmowali furtky ji bramy ji wynosiły na drugy koniec wsi. Wyprowadzały tyz wozy z podwórza. `Niektórzy znaleźły je w łąkach albo w kanałach.
- Święto 6 - go stycznia? To Trzech Króly. To było ważne święto. Wtedy sło się do kościoła po śfyncono wode i krede. Wypisywało sie na drzwiach litery królów i rok, żeby Bóg dawał dobro. Kredo tyz opisywało sie cały dom, mniało to chronić przed niescęściami. Śfyncono wodo kropjiło sie pirse siano w stodole albo okna w burze.
- Jakie przepowiednie pogody są związane z okresami od św. Łucji do Bożego Narodzenia i od Bożego Narodzenia do Trzech Króli? Mówiło się, ze śwenta Łucja dnia przyrzuca. A pogoda jaka była do pjirszygo dnia śwont Trzech Króli, take mniały być kolejne mniesiunce. Jesce w zeszłym roku to nawet spisywałam. Nieraz sie spradzało, nieraz nie. Ostatnio sie sprawdziło. Na żniwa miała być plaga i była plaga.
- Okres po Bożym Narodzeniu? Jest to Karnawał. Słowem zapusty określano ostatni dzień karnawału, czyli ostatki.
- Jak długo trwają zapusty? Tyn karnawał to ciągnie się od Bozego Narodzenia do wtorku przed Środą Popielcową.

- Ostatni dzień zapustów? Zapusty lub ostatki. Nieznane było określenie „kusaki".
- Jakie są znane zwyczaje związane z ostatkami? Te przebjirańcy, co chodziły z turoniem, co nabjirały tych jajków ji słoniny, zrobiły sobie zabawe i nasmażyły sobie jajków. Dziewuchy zrobiły sobie tako obręc, przywiązały wstonsków i tańcowały w ty obręcy. Za to dawały pieniędze wrzucały w przetak. Wołały przy tym: tota kurka nieśniejsa, bo zebrała wjincy. I zycie było wesołe. Nawet z Lewicyna buł taki jedym co chciał sobie zarobić, to chodził od domu do domu ji śpjiwał. Tego dnia sorowało sie wszystkie garki, patelki, bo w poście nie smażyło sie na smalcu eno na oleju.
- Pierwszy dzień po zapustach, kiedy ksiądz sypie popiół na głowy? Jest to Popielec.
- Okres przed Wielkanocą? Wielki Post.
- Dzień, na który wypada połowa postu? Jest to półpoście.
- Jakie są zwyczaje związane z tym dniem? Malowały okna popiołem. Abo gar popiołu walyły w drzwi. Które były liche drzwi, to tyn popiół wpad do sieni, sie rozwaluł i jus, żeby pokazać, ze jest półpoście.
- Nabożeństwo odprawiane w tym czasie co niedziela? To są gorzkie żale. Kobjity siedzieły w dumu i odprawiali gorzkie żale. Chodziły po dumach, nie odprawiały w jednym miejscu.
- Nabożeństwo odprawiane w okresie postu w każdy piątek miesiąca? Była to droga krzyżowa. Droge kzyzowo tys odprawiały w dumu, nie chodziły do kościoła.
Wielkanoc
- Ostatnia niedziela przed Wiekanocą? Jest to Niedziela Palmowa. Palmy robjily z tciny. Posli do kanałów, gdzie tcina rosła, tciny ucily ji związaly. Kto umniał ubrać, to ubrał, dodał bazie, a kto nie umniał, to były z samy tciny. Jedni robjiły z papjiru kwiaty i ubjirały tym palmy. Jak sie przysło z kościoła z to palmo, to trzeba było palmę pocałować. Jak palma mniała bazie, to trzeba było połknuńć jedno, żeby gardło nie bolało. Ji tako palme po jakimś casie sie paliło. Nie wolno bylo wyrzucać na śmnieci.
- Tydzień po niedzieli palmowej? Wielky Tydziń.
- To, czym się kołacze w kościele i na wsi po zawiązaniu dzwonów? Kołatka
- Ostatni piątek przed Wielkanocą? Jest to Wielky Pjuntek. W przeddzień śledzie skrobały i sykowaly na Wielky Pjuntek. Nie było mowy o jedzeniu, wjincy głodno ludzie chodziły, bo były wielke dnie. Nie było również wielkich wypieków tak wypiekały, ze kupiuł 10 kilo munki, to upiek styry blachy chleba, o takie wysoke. To nie tera ciasto rozmajite.
- Czego nie wolno robić w Wielki Piątek i Wielką Sobotę? Nie wolno śtukać, przybjijać gwoździ, walyć siekiero, ciąć drewek, bo Pan Jezus był ukrzyżowany.
- Co ubierają w Wielki Piątek w kościele? Ubjirały grób.
- Co się święci rano w Wielką Sobotę? U nas to śwynciło się nie rano ino przed wieczorem. Śwynciło ogeń i wode.
- Pokarmy święcone w Wielka Sobotę? Jest to święconka. Dawni nie chodziły na pośwyncynie. Dawno przy ty figurce koło was ludzie znieśły, co kto miał, ksiundz przyjechał ji tam pośwynciuł, a do kościoła nie chodziły.
- Jakie są znane jeszcze inne zwyczaje i obrzędy w Wielkim Tygodniu? Ja tera dobrze nie pamjintum.
- Jaja malowane w jednym kolorze lub wieloma kolorami? Krasanki jak i pisanki. niezależnie od sposobu malowania jaj. Kedyś malowały w cybulaku (łupiny cebuli). Wtedy były najładniejse ji smarowało sie skórko od słuniny, żeby sie sweciły. A moja ciotka wosk rozpuściła i te jajka malowała. Późni te jaka były czerwone od cybulaku, a rozmajite kwiaty na tym jajku były od wosku.
- Malowanie jajek jednym kolorem lub kilkoma kolorami? Mówiło sie na to kraszenia albo malowanie.
- Święto Zmartwychwstania? To Wielkanoc.
- Najważniejsze nabożeństwo odprawiane w pierwszy dzień Wielkanocy? Jucznia. Zawdy jucznia była rano. Jak na piechte to sie o pjunty wychodzło. A jak kto jechał furmanko, to sie ścigały. Kto pjirwsy do wsi wjadzie, Tymu się urodzi zboze. Jedyn jak wjechał, to mu kuń zdech, tak jechał łostro. Wjechał na podwórze ji kuń zdech. Buł pjach na drodze, a przed wsio góra i zamuncuł tego konia.
- Polewanie wodą w drugi dzień świąt? Nie używano oznaczenia „śmigus - dyngus". Było to po prostu polanie. W drugi dzień śwont to wziły dziewuche do studni ji jo zlely ji nikt nie miał pretensji.
- Chodzenie ze śpiewem po domach na Wielkanoc i zbieranie jajek, ciasta? U nas chodziły tak bez śpjiwu. Dzieci chodziły i jajka zbjiraly jus późni to jajków nie chcieli. Papjirosów chcieli, to wódki wypiji take były. Lały tys w trzeci dziń. Wtedy to wszyscy się leły.
Okres od Wielkanocy do Bożego Narodzenia
- Pierwsza niedziela po Wielkanocy? Przewodnia. Jest takie przysłowie Na przewody resta wody. Ale nie zawse sie sprawdzało.
- Nabożeństwo wieczorne odprawiane w maju? Jest to majowe. Majowe śpjiwaly przy figurce. Majówka oznaczała zabawę organizowaną w maju.
- Święto Wniebowstąpienia? Śwento Wniebowstąpjinia.
- Święto „Zesłania Ducha Św."? Są to Zielone Śwątki.
- Jakie znacie zwyczaje ma Zielone Świątki? Na Zielone Świątki jedni wiązali powróz z róznego zielonego z brzózków ji tym ubjirały drzwi. Drudzy za scyt łózka stawialy małe brzózki. Stojały tys ji na progu.
- Święto Bożego Ciała? Było to Boze Ciało.

- Gromada ludzi z księdzem i chorągwiami obchodząca ołtarze w Boże Ciało? Chodziły po procesji. A późni gałązki brzózków z ołtarzy przynosiły do dumu ji wsadzaly do ogródka, żeby sie urodziło ji robactwa nie było.
- Kwiaty i liście splecione w kształcie małych kółek. które się święci w oktawę Bożego Ciała? Dzień ten określano jako ostatni niespór. Te wianki wieszano w okna albo na góre. We wsi wianki wisiały w oknie do żniw. Kiedy zaczęto zwozić zboże do stodoły, wianki tam zawieszano.
- Czy znany jest zwyczaj „Lajkonika" i na jaką pamiątkę jest obchodzony? W nasych strunach nie było takiego ceguś.
- Jakie są znane dawne zwyczaje w wigilię św. Jana? Palyły opony na końcach wsi, chodziły od figury do figury ji śpjiwały. Cala wieś chodziła. To rzucały łopiun na dach, te liście, żeby chroniło od pioruna. Wianków nie puscały, bo nie było rzeky. Według autorki pracy istniały jeszcze inne zwyczaje. W wigilię św. Jana kawalerzy i panny sadzili ziemniaki i obserwowali potem, który najwcześniej wykiełkuje i jaki urośnie. To miało wróżyć kolejność zamążpójścia lub ożenienia się a także, jak będzie wyglądał przyszły wybranek lub wybranka. Z grona „wróżących" wszystkim się sprawdziło. Do innej wróżby potrzebne były kury. Przynoszono je do domu późnym wieczorem. Na podłodze ustawiano lusterko, ziarnka (pszenicy lub żyta) i wodę. Jeśli kura podeszła do lusterka. przyszły mąż miał być przystojny, elegancki i nieskory do pracy. Jeśli podeszła do naczynia z pszenicą, przyszły wybranek miał być rolnikiem. Natomiast jeśli kura wybrała wodę, miało to oznaczać męża pijaka.
- Jakie pieśni śpiewano dawniej w wigilię św. Jana? Najważniejszą pieśnią, od której rozpoczynano obchody do św. Jana była pieśń „Witaj Janie z Bolesława". Poniżej zamieszczamy tylko kilka zwrotek (za autorką pracy), gdyż pieśń była bardzo długa.
I. Witaj Janie z Bolesława
Masz się stawić przed Wacława.
Bo król tak rozkazuje,
Iz Ciebie potrzebuje
II. Czemuż tak rozkaz surowy?
Jestem na wszystko gotowy
Wiem jaka tam nowina:
Śmierci mojej godzina.
III. Pyta się król Jan śmiele:
Co mu królowa w kościele,
Do ucha powiadała,
z czego się wyznawała.
IV. Wolę wszystkie męki znosić,
Niż jedno słowo ogłosić.
Większy rozkaz od Boga,
Niż Twa, królu powaga.
Zawołajcie prędko katów,
Zewleczcie do naga szatów.
Palcie go pochodniami
I smolnemi świecami.
Wiedźcież już uporczywego
Uwięcież u karku jego
Kamień z mostu praskiego
Zrzućcie jak niemownego.
XII. Nie śmiem mówić królu tego,
Co przeciw sławie bliźniego.
Tobie za śmierć dziękuję,
Którą mile przyjmuję.
XIV. Już w Mołdawie utopiony
Kamień drogi zanurzony.
Gwiazdami oświecony,
Do nieba przeniesiony.
XIX. Już w niebie z Bogiem króluje,
Za nami tam oręduje.
Jest tam naszym patronem
I sławnym opiekunem.
61. Historia początku zwyczaju chodzenia od figurki do figurki ze śpiewem i modlitwą jest także niezwykła: Na prywatny posesji u Grzybjickich rosła lypa. Na jeji pniu było coś podobnego do twarzy św. Jana. Ludzie tego nie rusały. Ksiundz przyjechał, pośwynciuł ji kazał sie modlić do śwyntego Jana. Nu ji późni zaceli chodzić od figury do figury. A ty lypy nie rusały, as sama spróchniała ji sie przewalyła.
62. Święto 15-tego sierpnia? Matky Bosky Zielny.
63. Co święcą w święto Matki Boskiej Zielnej? Nu ziele. Wsadzały do niego marchewke ji makówkę sadziły, ji polne kwiaty, ji orzech laskowy kładłym, gałązke sosny i zboza. Późni przynosiły do dumu ji były une do pjirsych siwów.
64. Święto Matko Boskiej 8-go września?. Matky Bosky Siwny. Śwynciły wtedy zboze. Ji tygo dnia wykrusaly zboza z tygo ziela, co na Matky Bosky Zielny ji wrzucały w ziemnie do pjirsygo siwu.
65. Jakie są jeszcze inne święta Matki Boskiej i jak się nazywają? Drugiego lutego je Matky Bosky Gromnicny. Śwynciło sie specjalno śwyce - gromnice. Ta sama śwyca mogła być śwyncona co roku. Późni robiło sie to śwyco krzyziky w oknach od burzy, od pioruna. Jak była burza. A kedyś były duże burze, to sie jo zapalało. Zapalało jo tys przy śmnirci, jak kto umnierał. Druge śwynto to Matky Bosky Królowy Polsky trzeciego maja. Dawni było to aby śwynto kościelne, nie było cerwuny kartky w kalendarzu. Dopjiru wtedy pirsy raz wygoniały krowy na łąki.
66. Nabożeństwo wieczorne odprawiane w październiku? Jest to różańcowe. Tak samo chodziły łod chałupy do chałupy, w jednym dumu nie mówjiły, eno po kolei. Dawni to na różaniec chodziły ji chłopy. Było tak, ze jeden chodził po wsi ji dzwonkem dzwonił, ze cas na rózaniec.
67. Uroczystości „Wszystkich Świętych"? To po prostu Wszystkich Śwyntych. Kedyś było inaczy. Upletli sobie wjiniec, z lasu przynieśli sosne, mogiłe białym piaskem wysypaly i krzyzik zrobiły z białych bąbelków. To nie tera, wjianky rozmaite. Dopiero troche późni obłożyli mogiłe śwerkem.
68. Święto umarłych? Są to Zaduszky.
69. Jakie są znane zwyczaje związane z dnim Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym? Dawniej nie było szczególnych zwyczajów związanych z Dniem Wszystkich Świętych. Natomiast w Zaduszky siedziały babky pod kościołem, pod dużymi drzwiami. Była bieda ji ludzie dawały jim pieniędze abo chlyb cy jinne jedzenie, a łone odmawiały ,,Zdrowaśky" za zmarłych.
- Miejsce, do którego spuszcza się trumnę? Nu spuscały do grobu.
- Kto zakopuje grób? Dawni to grabarz, a tera kościelny.
- Uroczyste grzebanie zmarłego? Nie był to pogrzeb eno wyprowadzka. Nie zawse ksiundz przyjezdzał po ciało. Jak kogo było stać, to jechał po ksindza, a jak nie, to trzeba było zawjiźdź ciało do kościoła samymu. A wcześni były puste noce. Ale dawno jak sie chłopy zesły na pusto noc, to śpjiwały cało noc, as sie rozwjidniało.
- Przyjęcie rodziny i gości po pogrzebie? Była to stypa. Ale jak wróciły, to nikt nie wyprawiał stypy. Stypuf nie było.
- Jakie są znane zwyczaje związane z dniem św. Andrzeja? W andrzejki wróżyły sobie. Schodziły sie dziewuchy, chłopaky, leły wosk ji patrzyły, co im wysło.
Ważne i różne wydarzenia z życia mieszkańców
Wesele
- Ten, co pośredniczy przy znalezieniu panny dla kawalera? Znane było pojęcie swata, ale najczęściej posługiwano się określeniem „rajky". Jak w zimie dzwonky dzwoniły, to znaczyło. że rajki jado. Była sanna mróz ji dzwonki dzwoniły, to ludzie były ciekawe, to kogo te Rajki jado. To było aby w karnawale.
- Określenia ślubne: konkury, zmówiny, oględziny (pierwsza wizyta u młodego), zapowiedzi, narzeceni jechały dać na zapowiedzi.
- Jakie są zwyczaje z zapraszaniem gości? Kedyś to drużby zaprasały. Mnieły take kulachy ze wstonskami ji z tymy kulachamy chodziły od chałupy do chałupy. Przeważnie były to goście z ty samy wsi.
- Jakie są znane zwyczaje związane z wieczorem poprzedzającym dzień ślubu? Panny zbjirały sie osobno ji kawalerzy tys osobno ji robjiły sobie zabawe. Mówjily na to wiecór paniński.
- Jakie są zwyczaje związane z wyjazdem do kościoła? Do kościoła jechały koniamy. Jak kto był cieklejsy, to ubrał je, a jak kto ślamazara, to nie. Niektórzy do ślubu jechały nawet wielkim wozem.
- Wszyscy idący parami za młodymi? To orsiak weselny.
- Kawaler idący w parze za młodymi? Jest to druzba. Jak kto mniał powodzenie, to censto był drużbo.

- Jakie są znane zwyczaje z powrotem do kościoła? Tak jak ji tera jak wróciły młodzi z kościoła, to wjitały jich chlebem ji solo.
- Przyjęcie gości po ślubie? Nu wesele, ale kedyś tam wesele było. Przetak postawjiły, chleba nakrajeły, kapusty nastawiały na stół ji take było wesele.
- Uczta weselna? Przyjińcie.
- Kto kieruje weselem? U nas za wesele odpowiadały rodzice, nie było zadnych starostów.
- Czy znany jest zwyczaj „oczepin"? Jo. Ocepjiny były. Młodzi zbjirały pjinindze. Kto wjincy pjinindzy zbierze na kolebkę.
- Co to są „poprawiny"? Było to przyjińcie po weselu. Ale kto je tam robjuł. Kto bogatsy ji zostało jim po weselu, to robjuł. A jak wszystko zjedły, nie było mowy o poprawinach.
Chrzciny
- Kim jest dla dziecka mężczyzna, który trzyma je do chrztu? To po prostu krzesny. Jedni brały tych, którym było lepji, bo on sie lepji gospodaruje.
- Uroczystość chrztu? Są to chrzciny. Kto mnial, to wyprawjiuł chrzciny, a kto nie mniał, to aby poseł do kościoła. Nieraz to ji w powsedek chrzcily. Nie było mowy, zeby prezenty dawały. A po przyjiściu z kościoła kladło sie dzieciaka w tym becie na stole, zeby było gościnne.
- Obrazek wybity w metalu noszony na szyi? Jest to mydalik.
- To na czym wisi medalik? Nu na łancusku.
- Dwa kawałki płótna z wyszytym imieniem Matki Boskiej noszone na tasiemce na szyi? Skaplerz.
- Dobry duch? Jest to aniuł. Zły duch? Diabuł abo satan.
Zabawa
- Zabawa z tańcami na wsi? Mówiło sie, ze ktoś idzie na muzyke abo zabawe. A zabawy pjirw to robjiły nie tak jak tera. Wszscy przychodziły. Robjiły je w soboty abo w niedziele ji były as do rana. Nie było bufetu, a chłopaky jak chcieli wypić, to se przynosiły ji pjiły w kuńcie. Graly u kogoś w dumu.
- Instrumenty i muzykańci: muzykant abo grajek (gra na zabawach), skrzypce i smycek, skrzypek, basetla (podobne do skrzypiec), harmonia, bymbyn, piscałka, flet, dudy (instrument dęty z miechem), dudziarz, klarnet, grajky abo kapela (orkiesrta wiejska)
- Jakie tańce u was się tańczy? Tańcowało sie polky, oberky, kujawiaky, nie tak jak tera byle co grajo, a wszyscy skaco.
Inne uroczystości o charakterze sąsiedzkim
- Uroczystość rozpoczęcia budowy domu? Nie było określonej nazwy. Take było zaczyńcie, ze gdzie zauwazuł stawiać, tam stawiał. Ni mjirzał, ni nic. Nie mniał zadnych planów. Ile chciał, tyle wziun.
- Uroczystość przy zakończeniu budowy domu? No no to zakładały wianek.
- Jakie są znane zwyczaje przy rozpoczęciu siewów i żniw? Zniwa rozpoczynały w środe abo w sobote. Chociaż jedno styge, ale trzeba uciqć.
- Uroczystość zakończenia żniw? Nu dozynky. Ale dawni to dozynky były aby we dworze. Na wsi nie było. To dziedzicoju wjiniec upletli tako cape. Państwo wysło na ganek. Wszyscy śpjiwały te pieśnie rozmajite. Nu iako „Plun niesiemy plun”. Późni oni chyba dali jim coś za to. A wjiniec zrobiła ji niesła przodownica. Była ona pjirsza za kośnikem (ten, który kosił zboże kosą).
- Wspólne przędzenie lnu? Tłuka. Sobie sieły, cieni cierlicami, potem suszyły go ji tako scotko scesywaly. A późni jak tego płótna narobjily, to na łąke nosiły. Tam mocyly toto pare dni rozlożyły na lące ji łono mniało wybielać. Na noc przynosiły, a rano roskładały. Późni z tego syły kosiule ji płachty.
- Co maczy „tłuka”? Jest to tylko wspólne przędzenie.
- Co to znaczy „bajki"? Nie były to plotki, ale jakeś niestworzone rzeczy.
- Jaka jest różnica między „pieśnią" a „piosenką"? Pieśń to w kościele, a piosynky śpjiwało się w dumu, w polu, przy sobocie, jak zbjirały się dziewuchy.
Czary i wróżby
- To, co dusi człowieka nocą? To zmura.
- Określenia i nazwy: opyntany, carownik, cynić cary (czarować), leśne duchy, śwytłyky (duchy pilnujące by nie pracować w południe), wrós (mężczyzna, który wróży) wróska (wróżka).
- Jak dawniej tłumaczono sny? Róźnie. Jak sie śniły rozbiegane kunie, to mówjiło sie, ze goście byndo. Jak sie w śnie patrzyło bez okno, to mniała być jakaś nowjina, jak cuś białego - to lyst, jak mały dzieciak - to niescynście w rodzinie.
- Co to jest „kołtun"? Nu we włosach taky mech, którego nie mozna było rozcesać. Mówjiły, ze to zadawały carownice.

















